Zimą Twój maluszek może być narażony na spadek odporności. Zadbaj więc o jego mikrobiom, poziom witaminy D i właściwą wilgotność powietrza.

1. Moc witamin

Zwróć uwagę na to, aby w diecie Twojego dziecka znalazły się:

  • witamina C – ma wpływ na odporność. Najlepsze źródła tej witaminy to papryka, pomarańcze czy brokuły.
  • witamina A – pomaga zwiększyć produkcję komórek odpornościowych. Dużo witaminy A zawierają: wątróbka, pomidor, marchew.
  • cynk – korzystnie wpływa na odporność organizmu, a przy okazji bierze udział w mineralizacji kości i regeneracji tkanek. Znajduje się między innymi w pszenicy, pestkach dyni, oleju lnianym.
  • witamina D3 to jedna z najbardziej kluczowych witamin mających wpływ na odporność. Jest niezwykle ważna dla dzieci, bo wspiera również prawidłowy rozwój kości. Niestety nie da się jej uzupełnić dietą, bo jest wytwarzana w skórze przez słońce. Jej niewielkie ilości są na przykład w rybach, ale zazwyczaj nie pokrywają dziennego zapotrzebowania na witaminę D. Alternatywą są suplementy.

 2. Zdrowy mikrobiom jelitowy

W jelitach każdego człowieka żyją miliony probiotycznych bakterii, tak zwany mikrobiom. Chronią one cały organizm przed wtargnięciem drobnoustrojów i toksyn. Czasem w wyniku stanów zapalnych, złej diety czy antybiotykoterapii może dojść do zmniejszenia ilości dobroczynnych bakterii w jelitach. Warto wtedy uzupełnić wyjałowioną florę bakteryjną np. przyjmując probiotyki.

Warto też zadbać o kształtujący się mikrobiom małych dzieci. Zwłaszcza, gdy nie ukończyły one 3 lat. Mikrobiom jelitowy niemowląt cały czas się rozbudowuje i nie jest w pełni ukształtowany. Warto podawać dziecku w tym okresie dobre bakterie probiotyczne, aby wesprzeć jego mikrobiom. Jaki probiotyk dla dziecka będzie odpowiedni? Taki który zawiera przebadane szczepy, jak np. Lactobacillus rhamnosus GG. Probiotyk w bezpieczny sposób wspomoże odbudowę mikrobiomu Twojego dziecka.

 3. Właściwa wilgotność powietrza

Może Ci się to wydać banalne, ale jest kluczowe dla zachowania właściwej odporności dziecka. Zbyt suche powietrze zimą, które generują kaloryfery, wysusza błonę śluzową nosa, gardła i całych dróg oddechowych. A są one pierwszą i najważniejszą fizyczną barierą ochronną przed drobnoustrojami. Gdy śluzówka jest wysuszona czy podrażniona nie spełnia dobrze swojej roli, a organizm jest bardziej narażony na atak mikroorganizmów. Co możesz z tym zrobić? Umieść w pokoju maluszka nawilżacz powietrza. Najlepiej, aby w okresie zimowym takie urządzenie znajdowało się w każdym pomieszczeniu w domu. Z tego samego powodu warto zainwestować w oczyszczacz powietrza, który wychwytuje z niego cząsteczki PM 2,5 i PM 10, składniki smogu.

Bibliografia:

  1. „Zadbaj o równowagę mikroflory jelitowej” Gerard E. Mullin
  2. dietaeliminacyjna.pl