Zęby mądrości lub ósemki – tak często nazywane są ostatnie zęby trzonowe. Określenie to nawiązuje do tego, że znajdują się one na samym końcu jamy ustnej i jako ostatnie wyrastają. Proces wyżynania się ósemek może trwać długo. Najczęściej pojawiają się między 17 a 21 rokiem życia. W niniejszym artykule postaramy się określić rolę zębów mądrości.

Po co są nam potrzebne ostatnie zęby trzonowe?

Ósemki ułatwiają rozdrabnianie i przeżuwanie pokarmu. Dawniej ogrywały strategiczną rolę, ponieważ człowiek spożywał niemal wszystko. Począwszy od mięsa przez podpłomyki z grubo mielonego ziarna aż po surowe produkty. Wraz z upływem czasu nasze menu zmieniło się, a spożywany pokarm zaczął być poddawany selekcji i obróbce, przez co pożywienie stało się bardziej miękkie i nie wymaga już takiej siły do rozdrobnienia. Na drodze ewolucji zmieniła się także budowa czaszki człowieka – szczęka zmalała, a powiększyła się część mózgowa. Można rzec, że obecnie w jamie ustnej nie ma miejsca na zęby mądrości, bywa również, że w ogóle nie wyrastają.

Wyżynanie ósemek

W czasach obecnych śmiało można powiedzieć, że ósemki są nam zbędne, a proces ich wyrastania jest bardzo bolesny i długotrwały. Ząb musi przebić się przez dziąsło, co może skutkować stanem zapalnym. Zdarza się, że zęby wyrastają pod niewłaściwym kątem, przy czym kaleczą dziąsła i policzki, a czasami powodują nawet przesuwnie się zębów. Ósemki są najbardziej narażone na próchnicę, ponieważ ich położenie utrudnia, a nawet uniemożliwia czyszczenie manualną szczoteczką. Podobnie jest z leczeniem – nie jest ani łatwe, ani przyjemne, a często także nieskuteczne – próchnica zwyczajnie powraca. Zęby mądrości mają nieregularne kształty i dużą liczbę korzeni, które utrudniają przeprowadzenie leczenia kanałowego. Co ciekawe niegdyś wśród dentystów panowało nawet przekonanie, że należy je od razu usunąć, ponieważ są zbędne i powodują dużo problemów. Obecnie zęby trzonowe usuwa się tylko wtedy, kiedy wyjątkowo przeszkadzają lub wyrosły krzywo.

A może jednak ósemki mogą być przydatne?

Niekiedy używa się ósemek do autoprzeszczepów. Kiedy ząb jest już całkowicie zniszczony i w żaden sposób nie można go uratować, istnieje możliwość przeczepienia zdrowego zęba i wstawienie go na miejsce zepsutego. Zabieg możliwy jest tylko wtedy, gdy ząb znajduje się na właściwym etapie rozwoju. Pacjent otrzymuje własny ząb zamiast implantu czy protezy, co z pewnością pozwoli obniżyć koszty zabiegu.

Podsumowując, nie należy usuwać ósemek, jeżeli nie ma takiej konieczności. Jeżeli już musimy zdecydować się na zabieg, warto wybrać sprawdzonego stomatologa, aby nie dopuścić do powikłań po zabiegu. Przy myciu zębów powinniśmy zwrócić szczególną uwagę na zęby mądrości, ponieważ ich lokalizacja powoduje, że często pozostają niedoczyszczone, co powoduje powstawanie próchnicy.

Źródło: Style White – Wybielanie zębów