Każda kobieta marzy o wachlarzu długich rzęs, które pięknie podkreślają spojrzenie i czynią je kuszącym oraz wyrazistym. Do popularnych metod zagęszczenia rzęs należą przyklejane paski albo kępki oraz przedłużanie różnymi metodami.

Czy są one jednak zdrowe?

Współcześnie kobiety coraz troskliwiej dbają o swoje rzęsy: stosują specjalne suplementy diety albo decydują się na zbieg przedłużania. Popularnością cieszą się również serum i odżywki, które dbają o zdrowy wygląd i dobrą kondycję rzęs. Należy do nich między innymi Biotebal Rzęsy XXL. Kuracja z zastosowaniem takich preparatów jest zdecydowanie bezpieczniejszym sposobem dbania o rzęsy, ponieważ nie jest inwazyjna, wzmacnia rzęsy od środka i nadaje im piękny wygląd. Z kolei przedłużanie rzęs budzi pewne kontrowersje.Przede wszystkim, dlatego że jest czaso- i pracochłonne. Dla najlepszego wyglądu rzęs należy ponawiać ich przedłużanie przynajmniej raz w miesiącu, a każda z wizyt u kosmetyki w tej sprawie trwa conajmniej półtorej do dwóch i pół godziny. Nie jest to również najtańsze rozwiązanie.

Ponadto zbyt ciężkie i gęste rzęsy przyklejone do naturalnych mogą powodować ich osłabianie i wypadanie, przez co wprost konieczna stanie się odbudowa ich struktury za pomocą preparatów odżywczych, takich jak Biotebal Rzęsy XXL, 4LongLashes czy innych marek. Osoby o wrażliwych, skłonnych do podrażnień i alergii oczach, również powinny postępować ostrożnie z przedłużaniem rzęs, ponieważ istnieje szereg przeciwskazań zdrowotnych do wykonywania takich zabiegów.

Przed wizytą u kosmetyczki należy się upewnić, czy używany przez nią klej jest hipoalergiczny, a doklejane rzęsy nie są wykonane z materiału, który wywołuje uczulenia. Na początku dobrze jest również wybrać mniej intensywną metodę (na przykład 1:1), która nie obciąży zbytnio naturalnych rzęs. Alergiczkom i miłośniczkom naturalnego wyglądu rzęs polecamy z kolei stosowanie preparatów o działaniu odbudowującym rzęsy, jak na przykład Biotebal Rzęsy XXL, 4LongLashes i innych.