Wiele osób, posiadających własny ogród, marzy o tym, by niedaleko domu postawić również szklarnię ogrodową. Wszystko wynika z tego, że w Polsce można zapomnieć o uprawie wielu roślin, jeśli w sztuczny sposób nie zapewnimy im odpowiednich warunków. Czy warto stawiać szklarnię ogrodową? O czym należy wtedy pamiętać?

Szklarnia ogrodowa: budować czy nie?

Wbrew pozorom nie jest to wcale takie skomplikowane przedsięwzięcie, jak mogłoby się wydawać. Co ważne, na jej wzniesienie nie potrzebujemy żadnej zgody na budowę; jedyne co należy zgłosić, to sam zamiar budowy – wraz ze sposobem, zakresem i planowanym terminem stawiania szklarni. Urząd nie może jednak zablokować przedsięwzięcia; chyba, że szklarnia ogrodowa miałaby mieć powierzchnię zabudowaną przekraczającą 35 metrów kwadratowych.

Fundamenty i konstrukcja szklarni

Szklarni nie trzeba budować na fundamencie, jednak warto pamiętać, że wylanie fundamentu zdecydowanie wzmocni konstrukcję, dlatego mimo wszystko większość osób decyduje się na ten ruch. Jeśli chodzi o samą konstrukcję, zazwyczaj stanowią ją aluminiowe elementy, które można zmontować samodzielnie. Możliwe jest również przygotowanie konstrukcji od zera, za pomocą dostępnych materiałów i według własnego pomysłu – w tym celu najlepiej użyć drewna czy metalowych teowników. Po postawieniu konstrukcji należy zadbać o odpowiednie przeszklenie szklarni.

Co umieścić w szklarni?

To oczywiście zależy od naszych preferencji, jednak warto pamiętać, by odpowiedzi na to pytanie udzielić sobie stosunkowo wcześnie. Na przykład już od marca można hodować rozsady warzywne (seler, sałata, warzywa kapustne, por, pomidory) czy zioła (majeranek, rozmaryn, lubczyk). Niektóre osoby będą wolały jednak wykorzystać szklarnię w celu hodowli kwiatów, które mogłyby nie przetrwać trudnych warunków zewnętrznych.