Dzieci, które nie ukończyły 12. roku życia w samochodzie muszą podróżować w specjalnym foteliku. Aby mimo to przejażdżka była przyjemna, warto zainwestować również w dodatkowe akcesoria. Jakie?

W sklepach znaleźć można foteliki w różnych wzorach i kolorach. Niestety wraz z upływem czasu tracą one swój pierwotny wygląd. W przypadku małych dzieci nietrudno bowiem o plamy z jedzenia czy kredek. Dlatego też warto zainwestować w specjalne pokrowce na foteliki, które świetnie chronią foteliki przed zabrudzeniami wszelkiego rodzaju. Na rynku w sprzedaży są modele całoroczne oraz te typowo letnie. Te ostatnie szyte są z bawełny frotte, która sprawia, że maluch mało się poci, bo to właśnie pokrowiec chłonie wilgoć. Foteliki wyjmowane z samochodu, a więc te przeznaczone dla dzieci o wadze do 13 kg można dodatkowo wyposażyć w pokrowiec przeciwdeszczowy, moskitierę czy nawet zimowy śpiworek chroniący przed zimnem. Przydatnym elementem są też poduszki podróżne w formie podkowy lub motyla, a także osłony na pasy, które zapobiegają ewentualnym podrażnieniom skóry oraz specjalistyczne opaski, które podtrzymują głowę dziecka i chronią ją przed opadaniem w dół.

Pokrowce na foteliki to jednak nie jedyne akcesoria, jakie można dokupić do klasycznego fotelika samochodowego. Warto pamiętać, że w czasie podróży samochodem dzieci szybko się nudzą. Aby tak nie było można zakupić składany stoliczek mocowany do fotelika. Na nim maluch może układać klocki, rysować czy nawet jeść. Do kompletu przyda się jeszcze uniwersalny uchwyt na kubek czy butelkę z napojem. W takiej sytuacji nie ma obaw, że coś się wyleje na tapicerkę samochodową. W sklepach znaleźć też można różnego rodzaju gadżety przeznaczone do zabawy, które stworzone są specjalnie zmyślą o podróży samochodem. Są to panele interaktywne, które mocuje się do zagłówka za pomocą rzepów czy troczków. Niektóre posiadają zwierzątka, przyciski wydające dźwięki czy elementy do układania. Możliwości jest sporo. Dla małych dzieci i niemowląt polecane są oczywiście mobilne karuzele i łuki muzyczne. Wiszą na nich kolorowe zabawki, które przykuwają uwagę dziecka. Ciekawym rozwiązaniem są także lusterka ze światełkami, które mają więcej zastosowań. Nie tylko zapewniają maluchowi rozrywkę w czasie jazdy, ale i pozwalają rodzicom na kontrolowanie tego co się z dzieckiem dzieje. Nieco starsze dzieci zawsze zająć można bajką włączoną na tablecie, który również mocuje się na specjalnym uchwycie. Okazuje się, ze podróż wcale nie musi być dla dziecka nudna.