Opryszczka wargowa to jedna z najczęstszych dolegliwości, które pojawiają się przy obniżeniu odporności. Pęcherzyki bolą i powodują dyskomfort, dlatego warto zastosować m.in. maść z cynkiem.

Jak leczyć opryszczkę wargową?

Leczenie opryszczki nie jest łatwe, ponieważ wywołuje ją wirus. Jednym z polecanych sposobów jest maść cynkowa, którą należy nakładać bezpośrednio na pęcherzyk 1-2 razy dziennie. Maść trzeba delikatnie rozsmarować na zmienionym chorobowo miejscu. Preparat ten ma działanie wysuszające i wspomaga procesy gojenia się ran. Substancją czynną w maści jest tlenek cynku. Maść zapobiega powstawaniu kolejnych podrażnień i łagodzi te już istniejące. Jest ona polecana nie tylko na opryszczkę, ale także na zmiany trądzikowe i otarcia naskórka. Maści nie wolno stosować w przypadku ostrych zapaleń skóry, otwartych ran oraz uczulenia na składniki preparatu.

Oprócz maści cynkowej można również stosować domowe sposoby, choć ich skuteczność bywa różna. Zalicza się do nich:

  • osuszanie punktowe za pomocą spirytusu, wody utlenionej, pasty do zębów lub rozgniecionej i wymieszanej z wodą aspiryny,

  • nakładanie proszku do pieczenia,

  • wykonywanie okładów z morskich alg,

  • stosowanie kompresów z nagietka,

  • przemywania naparami z szałwii i melisy.

Opryszczkę najlepiej zacząć leczyć już pierwszej fazie jej wystąpienia, której objawem jest nieprzyjemne mrowienie w zakażonym miejscu. Maścią warto smarować nawet te zmiany, które już zasychają, ponieważ przyspiesza ona gojenie się ran. Efekt jest jednak najlepszy, gdy leczenie rozpocznie się już w momencie pojawienia się mrowienia i zaczerwienienia.

Jakie są przyczyny opryszczki?

Często pojawiająca się opryszczka jest bardzo uciążliwa, dlatego warto znać przyczyny powstawania pęcherzyków. Przede wszystkim wskazują one na obniżenie odporności organizmu lub niedobór witaminy B2. Opryszczkę wywołuje wirus Herpes simplex 1, którego właściwie nie można się pozbyć z organizmu. Najczęściej zarażają się nim dzieci – zarówno poprzez bezpośredni kontakt, jak i drogą kropelkową. Wirus może pozostać w uśpieniu w komórkach nerwowych przez wiele lat. Z szacunków wynika, że jest nim zarażonych ok. 80% ludzkości, ale nie wszyscy chorują na opryszczkę. Co ciekawe, u niektórych nosicieli wirus w ogóle się nie uaktywnia. Na jego uaktywnienie ma wpływ nie tylko spadek odporności organizmu, ale także inne czynniki, takie jak:

  • przeziębienie, grypa lub nadmierne wyziębienie,

  • nadmierne nasłonecznienie i przegrzanie,

  • silny stres i zmęczenie,

  • niedożywienie,

  • uszkodzenie skóry.

Opryszczce nie da się zapobiec, dlatego warto dbać o swoją odporność i samopoczucie.