Ból gardła wiąże się zazwyczaj z innymi przykrymi dolegliwościami, które mu towarzyszą, a są oznaką przeziębienia lub anginy. Każdy dobrze zna to uczucie suchości w ustach, nieprzyjemnego drapania gardła i odruchu kasłania. Jak sobie radzić w takich sytuacjach szybko i skutecznie?

I znowu to przeziębienie….

Niestety, szczególnie w czasie wzmożonych zachorowań na grypę i łapania różnych infekcji górnych dróg oddechowych nietrudno o ból gardła. Często dochodzi do tego podwyższona temperatura, zmęczenie, ból mięśni i stawów oraz migrena. Najlepszą metodą na tego typu dolegliwości jest porządne wygrzanie się pod ciepłą kołdrą, ale jak wiadomo, nie zawsze jest to możliwe. Co jednak możesz zrobić? Koniecznie zadbaj wszelkimi sposobami o wzmocnienie organizmu, aby szybciej wyjść z infekcji i na przyszłość mieć większą odporność. Liczy się dobrej jakości sen oraz zbilansowana dieta bogata w świeże owoce i warzywa. Nie bez znaczenia jest też wietrzenie pokoju, w którym przebywasz, szczególnie przed udaniem się na nocny odpoczynek. Wysuszone powietrze szkodzi śluzówce gardła, intensyfikując ból. Wpuszczenie do domu świeżego powietrza pozwoli pozbyć się, bakterii i wirusów oraz zwiększy ilość tlenu w pomieszczeniu.

Czym leczyć ból gardła?

Domowe sposoby zawsze stawiane są na pierwszym miejscu. Sporządzanie syropów i rozgrzewających napojów na bazie warzyw, owoców, miodu i korzeni, to naprawdę dobry i często mocno skuteczny sposób na pozbycie się wirusów z zainfekowanego gardła i ogólnie górnych dróg oddechowych.

Warto postawić na ziołowe płukanki, sporządzone np. na bazie, szałwii, rumianku czy tymianku. Bardzo dobre efekty przynosi też płukanie gardła za pomocą sody oczyszczonej i wody. Podobnie jak ziołowe mikstury, soda działa przeciwzapalnie i przeciwobrzękowo, dlatego zazwyczaj odczuwa się szybką ulgę w bólu i zniwelowanie objawów infekcji.

Alternatywą do płukanek są inhalacje przegotowane na bazie ziół i olejków eterycznych. Wystarczy kilka kropel olejku np. eukaliptusowego czy sosnowego, aby poczuć się lepiej. Do tego dochodzi wyjątkowy zapach, który może skutecznie poprawić nastrój w czasie choroby.

Wiele dobrego przynoszą tez domowe syropy przyrządzone np. na bazie cebuli, czosnku i miodu. Wiele osób przygotowuje także syrop z tymianku. Wystarczy pół kilograma cukru rozpuścić w gorącej wodzie i zalać 1/3 słoika wypełnionego liśćmi tymianku. Po dwóch dniach należy syrop odcedzić przez sitko i rozlać do słoiczków lub butelek.

Tak samo doskonale z przeziębieniem i bólem gardła poradzi sobie mieszanka miodu, tryby i imbiru. Ta wyjątkowa mikstura wzmocni organizm i skutecznie rozgrzeje, a twoje gardło odczuje szybką ulgę. Przygotowanie tego syropu jest bardzo proste. Do ¾ małego słoika wlewa się miód, po czym dodaje 10 plasterków sparzonej cytryny i wszystko posypuje startym imbirem. Po 24 godzinach jest gotowy do spożycia.

Czas na leki z apteki

Nie zawsze babcine sposoby pomagają, a nawet jak pomagają, trzeba się często wesprzeć lekami z apteki. Tabletki do ssania, które nawilżą śluzówkę gardła i złagodzą ból, są bardzo często kupowane i chwalone. Tak samo pomocny jest spray do gardła z poręcznym dozownikiem, działający antybakteryjnie i przeciwwirusowo. Niezastąpiony do leczenia nie tylko bólu gardła, ale też wszelkich stanów zapalnych jamy ustnej. Oprócz tego, pomocne są także herbatki rozgrzewające i tabletki do rozpuszczania, pełne witamin i minerałów. Warto też sięgnąć po syropy, np. prawoślazowy, czy sporządzony na bazie ekstraktów ziołowych, choćby babki lancetowatej. Złagodzą zapalenie śluzówki jamy ustnej, ból gardła i kaszel.

Jak widać, możliwości jest mnóstwo. Można jednak skutecznie ochronić się przed zachorowaniem podczas jesienno-zimowych chłodów, odpowiednio wcześniej wzmacniając swoją odporność. Wspomniane wyżej domowe sposoby na ból gardła są niezastąpione także jako środki profilaktyczne. Nie czekaj, aż złapie cię przeziębienie, ale to ty chwytaj formę, ciesząc się przez całą zimę dobrym zdrowiem.