Mycie okien stanowi jedną z tych czynności, którą zazwyczaj wykonujemy 2-3 razy w roku. To powoduje, iż na szybach i ramach widoczne są duże i trudne w usunięciu zabrudzenia, osadza się na nich kurz, sadza, odchody owadów i pyły. To one są odpowiedzialne często za szary widok za oknem pomimo świecącego słońca i pięknej pogody. Staranne umycie okien pozwala przywrócić im blask, jednak niestety tylko na kilka dni.

Brudne okna – czyja to wina?

Poświęcasz im całe sobotnie popołudnie, a w poniedziałek z przykrością patrzysz, że nie wyglądają już tak, jak kilka chwil po umyciu. Na przejrzystość okien wpływ ma wiele czynników. Jeżeli mieszkamy przy ruchliwej ulicy, to na pewno główną przyczyną zabrudzeń są spaliny wydobywające się z pojazdów. Sadza i pył osiada na szybach, ale również na ramach okien. Ponadto powietrze w wiele regionach Polski nie jest najczystsze, a więc to również ono ponosi winę za mało przejrzyste okna.

Smugi z kolei mogą powstawać na skutek opadów. Wiele kobiet twierdzi, że natychmiast po umyciu okien zaczyna padać deszcz, jak widać, pogoda lubi płatać nam figle. Na szybach dostrzec można także pozostałości po owadach lub ich odchodach, nie wyglądają najlepiej i równie nie wydzielają najlepszego zapachu. A odciśnięte palce i dłonie na szybach? Z tym zjawiskiem na co dzień spotykają się świeżo upieczeni rodzice.

Odpowiednia pielęgnacja szyb

Smugi na szybach stanowią także efekt niewłaściwej techniki mycia. Dużym błędem jest stosowanie tanich środków czystości bogatych w silnie żrące detergenty, a także nie usuwanie nadmiaru wody, która np. na skutek promieniowania słonecznego zamienia się w nieestetyczne smugi. Bardzo dobrze w takich przypadkach radzi sobie myjka do okien wykonana w mikrowłókien. Bardzo dobrze przyciągają kurz i brud oraz wyróżniają się doskonałą absorpcją cieczy.

Przejrzyste i lśniące okna wpływają na ogólne wrażenie czystości w całym mieszkaniu. Jednocześnie pozwalają cieszyć się wspaniałym widokiem za oknem.